Co dzieje się z obornikiem po 3, 7 i 21 dniach kompostowania?
W BioFarmLab udokumentowaliśmy zmianę bardzo śmierdzącego obornika ze stajni: po kilku dniach wyraźnie zmienił zapach i obraz biologiczny, a serię prowadziliśmy do 21 dnia.

Na początku mieliśmy materiał, którego problemem nie był tylko zapach. Surowy, gnijący obornik może przenosić patogeny, a w pierwszej części naszej serii pokazujemy i omawiamy właśnie tę biologicznie niebezpieczną stronę materiału — m.in. bakterie kałowe i E. coli.
Najciekawsze stało się później: po około trzech dniach od rozpoczęcia prawidłowego kompostowania materiał już wyraźnie się zmienił. Odór praktycznie zniknął, a to, co w obrazie biologicznym było na początku najbardziej niepokojące, było już mocno ograniczone.
Dzień 0: problem jest biologiczny, nie tylko zapachowy
Obornik ze stajni był mokry, zbity i silnie śmierdzący. W takiej masie łatwo powstają warunki z niedoborem tlenu.
To ma dwie konsekwencje.
Pierwsza jest oczywista: pojawia się ostry, gnilny zapach.
Druga jest ważniejsza: surowy obornik może zawierać mikroorganizmy chorobotwórcze. Dlatego taki materiał nie powinien być traktowany jak gotowy, bezpieczny „naturalny nawóz”.
W pierwszym filmie pokazujemy materiał wyjściowy oraz wynik jego oceny biologicznej w laboratorium: Co zrobić z obornikiem ze stajni? Kompostowanie krok po kroku | Cz.1
Po 3 dniach: największa zmiana zachodzi bardzo szybko
Po pierwszym przerzuceniu i kilku dniach materiał wyglądał i pachniał zupełnie inaczej.
Odór wyraźnie zanikł. Jeszcze ważniejsza była zmiana biologiczna: obraz materiału przestał przypominać stan wyjściowy, w którym najbardziej niepokojąca była obecność niepożądanej, potencjalnie chorobotwórczej biologii.
To nie znaczy, że po trzech dniach mamy gotowy kompost ani że materiał można uznać za w pełni bezpieczny wyłącznie na podstawie czasu. Pokazuje natomiast, jak szybko może zmienić się kierunek procesu, kiedy zamiast gnicia uruchomimy aktywny proces tlenowy.
Druga część serii: Kompostujemy OBORNIK! dla stajni. Część 2
Po tygodniu
Część 3 pokazuje materiał po około tygodniu od rozpoczęcia procesu.
Kompostujemy obornik dla stajni. Część 3
To kolejny etap przemiany, ale nadal nie koniec dojrzewania kompostu.
Po 21 dniach
W części 4 minęło 21 dni i wykonujemy ostatnie przerzucenie pokazane w tej serii.
Kompostujemy obornik część 4 ost.
Materiał po trzech tygodniach jest nieporównywalny ze stanem wyjściowym, ale 21 dni nie oznacza automatycznie dojrzałego kompostu. Aktywna faza procesu i dojrzewanie to dwie różne rzeczy.
Dlaczego patogeny zaczynają znikać
Kompostowanie to kontrolowany proces biologiczny zachodzący z dostępem tlenu. Mikroorganizmy rozkładają materię organiczną i wytwarzają ciepło.
W dobrze prowadzonym procesie pojawia się faza termofilna. Podwyższona temperatura, konkurencja między mikroorganizmami i zmiana warunków środowiska ograniczają część patogenów. Dlatego aktywne kompostowanie obornika jest czymś zupełnie innym niż pozostawienie go w stercie i czekanie, aż się „zestarzeje”.
Cornell podkreśla, że samo składowanie obornika nie jest kompostowaniem, a kontrolowany proces może znacząco zmniejszać ryzyko mikrobiologiczne.
Po co badać materiał pod mikroskopem
Zapach i wygląd pokazują część zmiany.
W certyfikowanym laboratorium BioFarmLab Filip oceniał próbki pod mikroskopem i porównywał biologiczny obraz materiału na kolejnych etapach procesu. Mikroskop był narzędziem obserwacji; interpretację wykonywał Filip.
Dlatego w tej serii nie ograniczamy się do pokazania sterty przed i po. Porównujemy próbki z kolejnych etapów i sprawdzamy, jak zmienia się biologiczna część materiału.
Cała seria
- Część 1 — stan wyjściowy
- Część 2 — pierwsza duża zmiana po kilku dniach
- Część 3 — około tydzień
- Część 4 — 21 dni
Jeśli Twoja pryzma nie przechodzi podobnej zmiany, zobacz też: Dlaczego pryzma kompostowa się nie nagrzewa?
Źródła
- Cornell CALS, Soil Amendments
- Cornell CALS, Science and Engineering of Composting
- Cornell CALS, Pathogens
- BioFarmLab, czteroczęściowa seria o kompostowaniu obornika na YouTube

